W Sosnowcu pełno jest klimatycznych, industrialnych zakamarków, które zachwycają mnie swoją brzydotą!!! Mam na tym punkcie jakieś zboczenie :). Pomimo, że uwielbiam jeździć w góry, wałęsać się po łąkach, lasach i w ogóle przebywać na łonie natury, to jednak te zardzewiałe rury, dymiące kominy, ceglane stare fabryki tworzące surowy, przemysłowy krajobraz Górnego Śląska, budzą we mnie jakiś trwożny zachwyt!!! Dziwne!!!
Szorty - obcięte dżinsy, bluzka - sh (Reserwed), pasek - 100 lat temu w Pińczowie, buty - CCC,
bransoletka - rzemyk i korony norweskie, kolczyki - Spirali, okulary - bazar
świetna sesja:)
OdpowiedzUsuńTeż, uwielbiam takie klimaty. Huty, opuszcone kopalnie, zakłady przemysłowe, kryją w sobie tajemniczą historię, są przerażające i upiorne, ale bardzo inspirujące i ciekawe. Ciągle mam ochotę je zwiedzać, tam gdzie widzę WSTĘP WZBRONIONY znaczy, ze musi być interesująco:)
UsuńI ja wielbię takowe miejsca, w Kato też mamy ich co nie miara ;)
OdpowiedzUsuńSuper, rudzielcu!
super wyglądasz idealny look dla Ciebie:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Serdecznie
http://zocha-fashion.blogspot.com/
Dzięki za miłe komentarze :D
OdpowiedzUsuń