czwartek, 30 lipca 2026

Zagubieni w Górach Stołowych


Czerwcowe Góry Stołowe przywitały nas deszczem. Na szczęście w przerwach między ulewami, udało nam się zrobić kilka ładnych szlaków. Pierwszą wycieczkę rozpoczęliśmy na Lisiej Przełęczy, skąd niebieskim szlakiem poszliśmy zobaczyć słynną Skalną Czaszkę. Ponieważ lubię robić pętelki, wędrowaliśmy dalej do Skał Puchacza, a stamtąd szlakami zielonym i żółtym wróciliśmy na parking... 


Mgliste widoki z Narożnika 




Filifionka w Górach Stołowych




bluzka i bluza - sh | spodnie - H&M | buty - Jack Wolfskin


Skalna Czaszka 💀




Skały Puchacza













Głównym punktem programu był oczywiście Strzeliniec Wielki, najwyższy szczyt Gór Stołowych leżący w sercu tamtejszego Parku Narodowego.  Wyruszyliśmy z Karłowa okrężną, jednokierunkową trasą wiodącą przez Schronisko ,,Na Strzelińcu", za którym rozpoczyna prawdziwy labirynt, pełen schodków, kładek i niesamowitych formacji skalnych.

Na Strzeliniec wiedzie 680 schodów




Ucho Igielne


Schronisko PTTK ,,Na Strzelińcu"






Kaczęta

Wielbłąd

Tron Liczyrzepy - najwyższy punkt Strzelińca Wielkiego (919 m n.p.m.)



Małpolud 





Zejście do Diabelskiej Kuchni






Piekiełko











Kwoka

Tarasy Południowe



Drugiego dnia poszliśmy do Błędnych Skał. Tym razem deszcz nas nie oszczędził. Ciasne labirynty dały nam schronienie przed ulewą, która dopadła nas, gdy tylko weszliśmy do rezerwatu 😅.









Czasami naprawdę ciężko było się przecisnąć 😅


Kurza Stopka