wtorek, 29 września 2026

Jej wysokość Śnieżka

 

To jedna z fajniejszych wycieczek minionych wakacji. Całodzienne, rodzinne wędrowanie po najpiękniejszych zakątkach Karkonoszy, to coś, co Filifionka lubi najbardziej 😍!!! Wyruszamy spod Świątyni Wang w Karpaczu, szlakiem niebieskim. Trasa jest niezwykle malownicza, a dzięki licznym schroniskom, przemierza się ją z zaskakującą łatwością. Pierwszy przystanek robimy przy schronisku Samotnia. Tam jest tak ładnie, że aż mi się płakać chce ze wzruszenia 😍!!! Marzy mi się, żeby tam kiedyś zanocować 😊. Idziemy dalej i za kawałek jest kolejne schronisko - Strzecha Akademicka. Mijamy je jednak, bo ileż można odpoczywać 😜. Na grani robimy mały unik. Nie idziemy prosto na Śnieżkę, lecz cofamy się ciutkę i żółtym szlakiem idziemy jeszcze do czeskiego schroniska Lućni Bouda. A wszystko przez to, że na Królową Karkonoszy wiodą tam malownicze, drewniane kładki, zbudowane nad bagnistym terenem. Nosz... pięknie tam jest!!! Japa mi się cieszy na okrągło, a przecież najlepsze dopiero przed nami. Idziemy wreszcie na Śnieżkę, cały czas mając ją przed oczami. Po drodze mijamy Dom Śląski i wchodzimy na Drogę Przyjaźni Polsko-Czeskiej 😅. Po półgodzinnych męczarniach jesteśmy na szczycie 😁!!! Jest pięknie (chyba to już pisałam kilka razy 😆)!!! Schodzimy Drogą Jubileuszową do schroniska na bardzo późny lanczyk i podejmujemy decyzję, że po tak intensywnym dniu należy się dziewczynom mały bonus... zjeżdżamy na dół kolejką linową ,,Zbyszek" 😇!!! 

Świątynia Wang w Karpaczu







Schronisko Samotnia







Strzecha Akademicka





Lućni Bouda






Śnieżka jak na dłoni




Filifonka w Karkonoszach




koszulka - suwenir z Japonii | spodnie - sh | pasek - ? | buty - Jack Wolfskin




Coraz bliżej... Śnieżka

Dom Śląski u podnóży Śnieżki










Śnieżka (1603 m n.p.m.) - najwyższy szczyt Karkonoszy









Kolejka linowa ,,Zbyszek"