... czyli kolejne wagary Matki Polki 😍.
Pod koniec styczna dziewczyny pojechały na obóz, a Miśka pognało na Koniec Świata. Miałam tydzień tylko dla siebie. Postanowiłam więc spełnić swoje małe, górskie marzenie i sprawdzić jak wyglądają Tatry z Magury Witowskiej. Oj cudny to był dzień!!! Góra jest łatwa do zdobycia, a widoczki zapierają dech w piersiach. Polecam każdemu miłośnikowi przyrody 💚!!!
Ostrysz (1023 m n.p.m.)
Raczki bardzo się przydały, bez nich nigdzie bym nie wlazła
Taterki jak malowane 💗
Giewont (1895 m n.p.m.)
Magura Witowska (1231 m n.p.m.)
Filifionka na Magurze Witowskiej
sweter - House | spodnie - Wrangler | kurtka - H&M | czapka - Sinsay | plecak - Medicine | buty - Scarpa | raczki - 8a
Nocowałam w Zakopanem... w domku Maciejówka
Powrotny pociąg miałam w południe, więc wczesnym rankiem wybrałam się jeszcze na Gubałówkę. Tyle razy byłam już w Tatrach, a nigdy jeszcze nie wlazłam na tą popularną górę. Oczywiście poszłam z buta, omijając kolejkę szerokim łukiem... Nawdychałam się smogu i stwierdziłam, że pogłoski są prawdziwe... Gubałówka d... nie urywa 😉!!! Zupełnie nie moje klimaty, niemniej jednak... musiałam przekonać się na własnej skórze 😜. Dopiero schodząc do miasta niebieskim szlakiem, znalazłam fajną, ustronną polanę z ładnym widokiem na Zakopane.
W drodze na Gubałówkę
Zakopane z Gubałówki (1120 m n.p.m.)
Mieć domek z taaaakim widokiem 😍
Moja miejscówka na niebieskim szlaku
Śpiący Rycerz przyłapany w drodze na pociąg

















































