Przyznam szczerze, ze nie przepadam za zimą. Zima w mieście potrafi nieźle dać w kość. Jednak, gdy jedziemy w plenery, moje uczucia do niej zmieniają się diametralnie. Jej piękno potrafi oczarować nawet największego malkontenta. Śnieg, który do znienawidzenia utrudnia mi codzienne funkcjonowanie, w naturze zachwyca swą bezkresną bielą. W górach uwielbiam ją najbardziej 😍!!!
Zapraszam Was na zimową wycieczkę szlakami Beskidu Makowskiego. Trasa bardzo dobrze znana, na Jałowcu byliśmy już dwukrotnie jesienią, o czym donosiłam w tych postach: (klik i klik). Jednak są miejsca, w które lubię wracać. Jałowiec, ze swoją bajeczną panoramą, z pewnością do takich należy. Miłego oglądania...










































































