Majówkę spędzamy u moich rodziców w Skowronnie. W ramach programu zwiedzania z Zosieńką wszelakich napotkanych na naszej drodze atrakcji, wyleźliśmy dziś na Górę św. Anny w Pińczowie - mieście, w którym spędziłam swoje szkolne lata :P.Wspomnienia odżyły (błehehehe...jak ja nie cierpiałam chodzić do szkoły!!!).
P.S. Zosia nie czytaj tego!!!
Kurtka - sh, spodnie - H&M, buty - prezent, kolczyki - Spirali

















































