Końcówkę wakacji spędziliśmy na greckiej wyspie Kos, nad Morzem Egejskim. Bazowaliśmy w uroczym miasteczku Kardamena, leżącym na południu wyspy. Cóż mogę powiedzieć... ten wyjazd był spełnieniem moich wieloletnich marzeń. Wyspa Kos jest malutka, więc zobaczyliśmy naprawdę niewielki ułamek Grecji, niemniej jednak jestem zauroczona tym krajem jak i... życzliwością mieszkańców. Bajecznie piękne widoki... i to połączenie morza z górami, które tak bardzo lubię. Nieprzerwanie słoneczna pogoda, która w godzinach południowych dawała się we znaki, nawet takiemu ciepłolubnemu ludkowi jak ja 😅. Zadziwiający brak tłumów na plażach i w tawernach... tak typowy w nadbałtyckich miejscowościach. Wakacje na Kos, były tygodniem niekończących się zachwytów!!!
Dzień pierwszy spędziliśmy spacerując po Kardamenie i plażując nad Morzem Egejskim...
Dzień pierwszy spędziliśmy spacerując po Kardamenie i plażując nad Morzem Egejskim...
Kardamena
Na horyzoncie wyspa wulkaniczna Nisiros
Filifionka w Kardamenie
bluzka i spódnica - sh | buty - internety | opaska - pasaż M1 Czeladź | biżuteria - prezent




































































