Góry uwielbiam zawsze i wszędzie, ale wędrowanie po nich latem, to już jest pełnia szczęścia!!! Dzień długi, więc można sobie... poslowtrekkingować 😉. Niespiesznie przemieszczamy się z punktu do punktu, piknikując na każdej ładniejszej widokowo polanie. Dziewczyny z zapałem zbierają (czyt. pałaszują) jagody. Łapy i buzie szybko robią się fioletowe 😂. Trekking w tak pięknych okolicznościach przyrody, to sama frajda.
Wycieczkę rozpoczęliśmy w Ustroniu Polanie. Stamtąd weszliśmy szlakiem czerwonym na Wielką Czantorię (995 m n.p.m.) i dalej przez Soszów wędrowaliśmy do Schroniska PTTK Stożek, gdzie mieliśmy spanko. Rano, po obłędnie pięknym wschodzie słońca, zeszliśmy zielonym szlakiem do Wisły Głębce.








































































