Tegoroczną Majówkę spędziliśmy w Sudetach, kolekcjonując szczyty Korony Gór Polski :). Jako że podupadałam nieco na zdrowiu, tachanie przeze mnie Hanki nie byłoby rozsądne. Uprosiłam więc braciszka, aby wybrał się z nami i wniósł, to moje kochane 13 kg, na kilka górek :D!!!
Pierwszego dnia pojechaliśmy w Góry Izerskie. Hmmm... Mam do tych gór wielki sentyment :). 5 lat temu spędziliśmy tu z Miśkiem kilka chwil naszej podróży przedślubnej :D!!! Ach... złote lata :D!!! Jak nie będę miała co pokazać na blogu, to zrobię posta z tamtego wyjazdu :).
Ale wracając do Majówki 2016... Na Wysoką Kopę (1126 m n.p.m.), najwyższy szczyt Gór Izerskich, wyruszyliśmy z Rozdroża Izerskiego zielonym szlakiem. Następnie z Rozdroża pod Zwaliskiem poszliśmy czerwonym szlakiem mijając po drodze Kopalnię Kwarcu ,,Stanisław". Na szczyt prowadzi nieoznakowana ścieżka, jednak udało nam się ją namierzyć bez żadnych trudności (u jej wylotu stoi wiata, zdaje się, że jedyna w tej okolicy). Do parkingu wracaliśmy ,,na około". Poszliśmy dalej szlakiem czerwonym do Rozdroża pod Kopą, a następnie żółtym zeszliśmy do autka.
Moda górska wiosna/lato 2016 ;P
bluzka - H&M; top, apaszka - prezent; spodnie - Cropp; buty - Asolo
Karkonosze
Kopalnia Kwarcu ,,Stanisław"
Ścieżka na szczyt
Kubusiu!!! DZIĘKUJĘ :D!!!





























































