Jesień przeminęła z wiatrem.
Pozostała mi po niej nostalgia i... te piękne zdjęcia.
Baśniowy świat rodem z Rivendell.
🍂🍁🍂
🍂🍁🍂
katana - Stradivarius | bluzka i czapka - Moraj | spodnie i pasek- sh | torba - H&M | buty - Dr. Martens | wisiorek - prezent




















Jaka piękna aura u ciebie. Świetna kurtka! Energetyczna.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia :)
Angelika
Ja w tym roku po lasach się nie nachodzę, siedzę cały czas w domu, ale ma to swoje plusy, nadrobię zaległości w starszych tematach na blog.
OdpowiedzUsuńJa jakoś nie mam nastroju i okazji na leśne beztroskie spacerowanko, niestety. Piękna zieleń w ałtficie 👍👌
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia! Jak Ty to robisz, że o każdej porze roku wyglądasz kwitnąco? :)
OdpowiedzUsuńkapitalny kolor czapki i okularów - ostatnio to mój ulubiony :) śliczne fotki jesieni 👍
OdpowiedzUsuńJesienne kadry wspaniałe.
OdpowiedzUsuń