Dożyłam czasów, gdzie nie tylko mąż pokpiwa sobie z moich fashionowych fantazji, ale i dorastające córki 😅!!! Niniejsza stylizacja została okrzyknięta przez ,,nastolatki" strojem pirata. Tak więc w dzisiejszym poście, dryfuję łajbą po urwistych klifach kamieniołomu ,,Sadowa Góra", gdzie 230 milionów lat temu szumiały wody triasowego morza, pełne krwiożerczych notozaurów 🐉.
Tymczasem rzeczywistość jest równie atrakcyjna. Przede mną Zatoka Gdańska, pode mną złocisty piasek, nade mną błękitne niebo... morza szum, ptaków śpiew... Ahoj przygodo 😍!!!
sobota, 6 maja 2023
Pirat Morza Triasowego
niedziela, 30 kwietnia 2023
Jego Wysokość Maj
O rety!!! Śniłam o tym momencie od listopada i oto nadchodzi... Jego Wysokość Maj 💚!!! Świat się zazielenia i stroi w barwne kwiecie!!! Już nie ma przed tym odwrotu... Wiosna wybucha w swej najpiękniejszej formie!!! Czas zwolnić tempo i czerpać z dobrodziejstw natury pełnymi garściami!!! Tu i teraz... tu i tam 😍!!!
wtorek, 25 kwietnia 2023
Łaciata elegancja ;)
,,Elegancko" po mojemu 😉... w ulubionym miksie kolorów 🍂🦋.
środa, 19 kwietnia 2023
To lubię
Powoli robi się coraz przyjemniej. Rodzinne wycieczki przestają przypominać ekspedycje za koło podbiegunowe 😉. Wystarczy sweterek, czy lekka kurtka i można beztrosko biegać po dworze, ile się tylko chce!!! To lubię!!! Staram się teraz wychodzić z dziewczynkami codziennie, nawet jeśli pada deszcz. Rowery, plac zabaw, czy spacer do parku... cokolwiek, byleby wyjść z domu i przewietrzyć głowę. A w weekendy... wycieczki za miasto, w naturę, z dala od ludzi... To lubię jeszcze bardziej 😊 !!!
środa, 12 kwietnia 2023
Black & Red
Czarny z czerwonym - ponadczasowy klasyk!!!
W tle wczesnowiosenny Park Zielona 💚
701 post 🙆...
i świeża fryzurka!!!
A kwiecień... pędzi jak szalony 😅!!!
czwartek, 6 kwietnia 2023
Marzanna
Wiosna leci w kulki... ale tak to jest, jak się nie kultywuje pradawnych zwyczajów. Bo czy ktoś z Was, topił w tym roku Marzannę 😉? Ja nie 😅!!! Strasznie to dramatyczna i nieekologiczna praktyka, palić słomiane kukły, a ich zwęglone szczątki topić w pobliskim stawie 😱. Zamiast tego przywołuję Wiosnę zwiewną sukienką i soczystymi barwami 💖. Efekty są takie, że zimno wciąż jak diabli, ponadto boli mnie gardło i męczy katar 🤪. Jednak w głębi serca czuję... że prawdziwa Wiosna w końcu do nas zawita 😉💚.






















































