środa, 27 maja 2015

Leć ptaszyno



W Będzinie, stanowczo zbyt blisko od mojego domu, jest Biga. Długo przekonywałam się do tego sklepu. Jego wielkość zwyczajnie mnie przytłaczała. Generalnie wolę małe lumpeksy, no ale do tych mam za daleko ;). Znalazłam jednak sposób na Bigę. Chodzę tam w konkretnym celu. Chcę miętową spódnicę - oglądam tylko spódnice, dżinsy do podziurawienia ;) - idę na dżinsy itd. Sprawdza się, ale nie zawsze ;). Czasami wpadnie mi w oko coś zupełnie przypadkowego. Tak było z sukienką w ptaszki. Przechodziłam tylko koło wieszaków z sukienkami, a te cwane jaskółeczki zaczęły do mnie świergotać ze zwiewnego rękawka. I jak tu ich nie zabrać do domu ;P??? 







 Sukienka, katana - sh, buty - CCC, okulary - stoisko w M1 Czaladź

43 komentarze:

  1. No jak przejść obok ładniej sukienki bez efektywnie :) ja nie potrafię . Kocham sukienki. Choć ostatnio mało to widać ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ladnas Ty Justyna nieprzecietnie

      Usuń
    2. O tak!!! Ja też uwielbiam!!! Sukienki i spódnice :)
      Dziękuję Aniu :D

      Usuń
  2. Och, jak ja uwielbiam lumpeksy. Ale masz rację- duże są przytłaczające. Za to można tam wyczaić prawdziwe perełki. Jednak też można wydać za dużo, jak nam za dużo wpadnie w oko, a o to nie trudno ;) Robię podobnie jak Ty- chodzę po konkretne rzeczy ;) Ale nie zawsze jestem konsekwentna ;) Sukienka śliczna- lubię takie nude :) No i ten motyw ptaszków. Bardzo twarzowe okulary :) Pozdrowionka cieplutkie i miłego dnia :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;)!!!
      Serdecznie dziękuję :)

      Usuń
  3. Trafnie połączyłaś ptaszki z granatowym kolorem.

    OdpowiedzUsuń
  4. I bardzo dobrze że jaskółeczki zaczęły do Ciebie świergotać, idealnie w niej wyglądasz! Bardzo ładna stylizacja.
    Ja jak chodzę do swojego sh to 1h - 1,5h muszę mieć na przejrzenie wszystkiego i wtedy spokojnie wracam do domu z myślą że raczej nic nie przegapiłam. Zazwyczaj wracam z 5-6kg lub 20-30 sztukami. Ale za to potem pauza i następny raz za pare tygodni idę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to ja rygorystycznie przestrzegam zasady, że za jednym razem kupuję maksymalnie 3 rzeczy!!!! Moja szafa nie wytrzymałaby większego tempa ;).
      Pozdrawiam serdecznie :D

      Usuń
  5. Ta sukienka jest śliczna, uwielbiam takie udane polowania;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaskółeczki tak mrugały, że aż poleciały wprost do twoich rąk ;) Skąd ja to znam, u mnie też ciągle coś mruga ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A to ci dopiero cwane jaskółeczki ;) Mnie też ptaszki kuszą na bluzeczkach ostatnio i tak sobie w brodę pluję, że nie wzięłam bluzki w takie latające stworzenia. Ale krój sukienki i beżowy kolor są naprawdę super! Zjawiskowo wygladasz i ten obcas, no niezła laska :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym jej nie zostawiła!!! Piękna! Delikatna... ale szpile dodały jej pazura! A te okulary takie gwiazdorskie! Zestaw - bomba!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście to dobry sposób na polowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozumiem, że Biga- to jakiś większy SH tak? :)
    Ojjjj ja to miałabym w takim radochę, buszowałabym cały dzień- uwielbiam! :) :) hihihhi
    Sukienka jest czadowa! też coś ostatnio wzięło mnie na ciuchy w zwierzęta, mam sukienkę w konie ( którą zresztą za kilka dni pokażę na blogu) oraz spódnicę w łabędzie- istny zwierzyniec :P hahaha

    pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biga to sieć lumpeksów rozsianych po Polsce południowej :). To ogromne hale pełne używanych ciuchów!!!
      Dziękuję i pozdrawiam również :)

      Usuń
    2. OOoo szkoda, że u nas w pobliżu czegoś takiego nie ma, miałabym raj na ziemi :P hehehe

      Usuń
  11. Gdybyś nie kupiła tej kiecki to stwierdziłabym że coś z Tobą nie tak ;);) Jest po prostu przeurocza!!! A Ty w niej śliczna i wyglądasz szałowo:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekna sukienka, dzieczeca, zwiewna, urocza.... idealnie pasuje do Ciebie! Swietnie ja polaczylas z niebieskim - kolorystyczna bomba!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  13. Taaaak, sukienka jest przeurocza, chcę taką! Tylko poproszę bez ptaków, bo się ich boję i brzydzę :D
    Kochana, po Twoich dziewczęcych lookach, wyskoczyłaś tym razem jak taaaaka laaaaska! Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Duże lumpeksy mają to do siebie, że pochłaniają mnóstwo czasu. Jednak czasami warto. Widać, to dzisiaj u Ciebie :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie!!! Ja to zazwyczaj wpadam na pół godzinki!!! Lece jak burza w poszukiwaniu upragnionej rzeczy i fruuuu do kasy ;).

      Usuń
  15. O jacie..., ładnie:) Kocham jaskółki, lubię jak tak popiskują w locie, wiem wtedy, że jest lato:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mam jaskółeczek pod dostatkiem. Gniazdko mi ulepiły na balkonie :)

      Usuń
  16. Cudnie wyglądasz:)
    Ja też po konkretną rzecz wchodzę i cholera wychodzę z pięcioma spoza listy...

    OdpowiedzUsuń
  17. No no, okularki pierwsza klasa, gdzie takie dorwalas?

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny zestaw, lubię takie.

    OdpowiedzUsuń
  19. a spryciule te jaskółeczki!
    dobrze, że nie dawały o sobie
    zapomnieć - boś cudna w tym!

    OdpowiedzUsuń