W Będzinie, stanowczo zbyt blisko od mojego domu, jest Biga. Długo przekonywałam się do tego sklepu. Jego wielkość zwyczajnie mnie przytłaczała. Generalnie wolę małe lumpeksy, no ale do tych mam za daleko ;). Znalazłam jednak sposób na Bigę. Chodzę tam w konkretnym celu. Chcę miętową spódnicę - oglądam tylko spódnice, dżinsy do podziurawienia ;) - idę na dżinsy itd. Sprawdza się, ale nie zawsze ;). Czasami wpadnie mi w oko coś zupełnie przypadkowego. Tak było z sukienką w ptaszki. Przechodziłam tylko koło wieszaków z sukienkami, a te cwane jaskółeczki zaczęły do mnie świergotać ze zwiewnego rękawka. I jak tu ich nie zabrać do domu ;P???
Sukienka, katana - sh, buty - CCC, okulary - stoisko w M1 Czaladź
No jak przejść obok ładniej sukienki bez efektywnie :) ja nie potrafię . Kocham sukienki. Choć ostatnio mało to widać ....
OdpowiedzUsuńladnas Ty Justyna nieprzecietnie
UsuńO tak!!! Ja też uwielbiam!!! Sukienki i spódnice :)
UsuńDziękuję Aniu :D
Och, jak ja uwielbiam lumpeksy. Ale masz rację- duże są przytłaczające. Za to można tam wyczaić prawdziwe perełki. Jednak też można wydać za dużo, jak nam za dużo wpadnie w oko, a o to nie trudno ;) Robię podobnie jak Ty- chodzę po konkretne rzeczy ;) Ale nie zawsze jestem konsekwentna ;) Sukienka śliczna- lubię takie nude :) No i ten motyw ptaszków. Bardzo twarzowe okulary :) Pozdrowionka cieplutkie i miłego dnia :) Megly (megly.pl)
OdpowiedzUsuńDokładnie ;)!!!
UsuńSerdecznie dziękuję :)
Trafnie połączyłaś ptaszki z granatowym kolorem.
OdpowiedzUsuń:D dziękuję Aniu :D
UsuńI bardzo dobrze że jaskółeczki zaczęły do Ciebie świergotać, idealnie w niej wyglądasz! Bardzo ładna stylizacja.
OdpowiedzUsuńJa jak chodzę do swojego sh to 1h - 1,5h muszę mieć na przejrzenie wszystkiego i wtedy spokojnie wracam do domu z myślą że raczej nic nie przegapiłam. Zazwyczaj wracam z 5-6kg lub 20-30 sztukami. Ale za to potem pauza i następny raz za pare tygodni idę :)
Oj, to ja rygorystycznie przestrzegam zasady, że za jednym razem kupuję maksymalnie 3 rzeczy!!!! Moja szafa nie wytrzymałaby większego tempa ;).
UsuńPozdrawiam serdecznie :D
Piękna sukienka!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńTa sukienka jest śliczna, uwielbiam takie udane polowania;)
OdpowiedzUsuńDziękuje Justek :D
UsuńJaskółeczki tak mrugały, że aż poleciały wprost do twoich rąk ;) Skąd ja to znam, u mnie też ciągle coś mruga ;)
OdpowiedzUsuń:D!!! Ciuszki sprytne są ;)
Usuń;) No nawet bardzo hehe ;)
UsuńA to ci dopiero cwane jaskółeczki ;) Mnie też ptaszki kuszą na bluzeczkach ostatnio i tak sobie w brodę pluję, że nie wzięłam bluzki w takie latające stworzenia. Ale krój sukienki i beżowy kolor są naprawdę super! Zjawiskowo wygladasz i ten obcas, no niezła laska :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Joasiu :)
UsuńTeż bym jej nie zostawiła!!! Piękna! Delikatna... ale szpile dodały jej pazura! A te okulary takie gwiazdorskie! Zestaw - bomba!
OdpowiedzUsuńHaha... Dziękuję Edytko :D
UsuńRzeczywiście to dobry sposób na polowanie ;)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńRozumiem, że Biga- to jakiś większy SH tak? :)
OdpowiedzUsuńOjjjj ja to miałabym w takim radochę, buszowałabym cały dzień- uwielbiam! :) :) hihihhi
Sukienka jest czadowa! też coś ostatnio wzięło mnie na ciuchy w zwierzęta, mam sukienkę w konie ( którą zresztą za kilka dni pokażę na blogu) oraz spódnicę w łabędzie- istny zwierzyniec :P hahaha
pozdrowionka :)
Daria
Biga to sieć lumpeksów rozsianych po Polsce południowej :). To ogromne hale pełne używanych ciuchów!!!
UsuńDziękuję i pozdrawiam również :)
OOoo szkoda, że u nas w pobliżu czegoś takiego nie ma, miałabym raj na ziemi :P hehehe
UsuńGdybyś nie kupiła tej kiecki to stwierdziłabym że coś z Tobą nie tak ;);) Jest po prostu przeurocza!!! A Ty w niej śliczna i wyglądasz szałowo:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Asiu :)
UsuńPiekna sukienka, dzieczeca, zwiewna, urocza.... idealnie pasuje do Ciebie! Swietnie ja polaczylas z niebieskim - kolorystyczna bomba!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. Anka
Dziękuję Aniu :)
UsuńTaaaak, sukienka jest przeurocza, chcę taką! Tylko poproszę bez ptaków, bo się ich boję i brzydzę :D
OdpowiedzUsuńKochana, po Twoich dziewczęcych lookach, wyskoczyłaś tym razem jak taaaaka laaaaska! Super!!!
Haha... dziękuje Sivka :D
UsuńDuże lumpeksy mają to do siebie, że pochłaniają mnóstwo czasu. Jednak czasami warto. Widać, to dzisiaj u Ciebie :-) Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńA nie!!! Ja to zazwyczaj wpadam na pół godzinki!!! Lece jak burza w poszukiwaniu upragnionej rzeczy i fruuuu do kasy ;).
UsuńO jacie..., ładnie:) Kocham jaskółki, lubię jak tak popiskują w locie, wiem wtedy, że jest lato:)
OdpowiedzUsuńTeraz mam jaskółeczek pod dostatkiem. Gniazdko mi ulepiły na balkonie :)
UsuńCudnie wyglądasz:)
OdpowiedzUsuńJa też po konkretną rzecz wchodzę i cholera wychodzę z pięcioma spoza listy...
;) dziękuję Irma!!!!
UsuńNo no, okularki pierwsza klasa, gdzie takie dorwalas?
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńW M1 w Czeladzi :)
Bardzo ładny zestaw, lubię takie.
OdpowiedzUsuńDziękuję :D
Usuńa spryciule te jaskółeczki!
OdpowiedzUsuńdobrze, że nie dawały o sobie
zapomnieć - boś cudna w tym!
:D dziękuję Inka!!!
Usuń