czwartek, 27 lipca 2017

Na jednej z dzikich plaż...

W trakcie nadbałtyckich, czerwcowych  wakacji, prawie każde popołudnie spędzaliśmy na ,,naszej" dzikiej plaży w Dębinie :). Aby do niej dotrzeć, musieliśmy się przedzierać przez krwiożercze stada komarów i kleszczy, a potem zejść po dość stromych ,,schodkach" wydłubanych w klifie, jednak warto było podjąć te ryzykowne działania. W nagrodę mieliśmy plażę tylko dla siebie :). Tak niebywałe zjawisko nad Bałtykiem, marzyło mi się od dawna ;). Jeden z wieczorów był wyjątkowo ciepły i bezwietrzny. Dziewczynki były przeszczęśliwe, gdy założyłam im kostiumiki i pozwoliłam ciapać się w słonej wodzie :)...













Ciuchowo:
Koszulka - Allegro
Spodenki - sh (DIY)
Kostium kąpielowy - H&M
Okulary - SinSay

niedziela, 23 lipca 2017

Ahoj, Piraci!!!

Czyli o tym, jak zakupy w Biedronce zakończyły się rejsem na pirackim statku ;)!!!

Podczas nadmorskich wakacji staraliśmy się omijać kurorty szerokim łukiem. Jednak zakupy prowiantu trzeba czasem zrobić. Wybraliśmy się więc do Ustki, a będąc tam, szkoda nam było nie rozejrzeć się po okolicy. Zawędrowaliśmy do poru, gdzie Szkódniczki zobaczywszy statki oznajmiły, że są piratami i chcą popłynąć w rejs :D. Jakżeż odmówić dzieciom takiej atrakcji ;D?!!





Nad Bałtykiem przekonałam się, że 18º C ma wiele obliczy ;).




Pytanie... kto miał największą radochę z rejsu ;)?!!


Fale były dość spore... stateczkiem bujało na prawo i lewo, a rozchichotanych ,,piratów" raz po raz obryzgiwała słona fontanna :).






Ustecka Syrenka

Latarnia Morska






Ustecki outfit:
Sweterek - H&M (na blogasku był już tu (klik)),
Spódniczka - sama sobie zrobiłam (była już w tym poście (klik)),
Butki - H&M,
Okulary - stoisko w M1 Czeladź,
Wisior - New Yorker

Zakupy wielce udane ;)

środa, 19 lipca 2017

Wydma Czołpińska

Wydma Czołpińska to jeden z dwóch udostępnionych do zwiedzania terenów wydmowych w Słowińskim Parku Narodowym. Prowadzi przez nią okrężna trasa licząca około 7 km. Jakżeż nie udać się na tak wspaniałą wycieczkę :D?!! Wyruszyliśmy z Czołpina szlakiem czerwonym wiodącym przez nadmorski las. Po półgodzinnym marszu oczom naszym ukazała się wydma - piaszczysta pustynia (zwana też gigantyczną piaskownicą ;)). Przemierzenie jej było nie lada uciechą dla dorosłych i dla dzieci :D. Doszliśmy nią do najpiękniejszej plaży jaką w życiu widziałam. Biały, drobny piasek uformowany w zgrabne riplemarki, szare spienione fale Bałtyku, wiatr targający moją ryżą grzywą i totalne bezludzie sprawiły, że miejsce to wydało mi się rajem ;). Szliśmy tą rajską plażą przez około 2 km szlakiem czarnym, po czym kierowani drogowskazem na Latarnię Morską Czołpino, wdrapaliśmy się na jedną z wyższych wydm w tej okolicy, na której ową latarnię wybudowano (szlak niebieski :)). Zapraszam do fotorelacji :D...

Wydma Czołpińska











Ku morzu :)






Czołpińska stylizacyjka:
Top - H&M
Portasy - prezent z Kambodży (portasy dziewczynek pochodzą z tegoż samego źródła :))
Sandały - CCC
Masajka - sama sobie zrobiłam
Okulary - Sin Say

Atrakcja dnia - turlanie po wydmie :)







Latarnia Morska Czołpino