poniedziałek, 15 września 2014

Krew i łzy ;P

Brzmi trochę jak tytuł kiepskiego dreszczowca, jednak dzisiejsza poranna wizyta z Hanią w laboratorium analitycznym doprowadziła mnie do skrajnej rozpaczy. Moja mała Myszka ma anemię. Nie wiem jak to możliwe, bo jest tak rozkosznie pulchniutka, różowiutka i pyzata, a jednak z badań wyszło, że ma!!! Dziś musiałyśmy ponownie pobrać krew, aby sprawdzić, czy jej się poprawiło. Bardzo sympatyczna pani, katowała moje dziecko ponad 10 minut, a potworny wrzask niósł się po całym budynku!!! W końcu i ja pękłam!!! Usta zadrżały, a zdradzieckie łzy wyciekły spod powiek, rozmazując makijaż ;)!!!! Wychodząc z gabinetu wyłam już prawie jak Hanka ;D!!!! Ale wstyd!!! Jaka córka, taka matka ;P!!! Ale co mi tam. Płacz oczyszcza :D!!!

Za to weekendowa sesyjka wyszła mega pozytywnie :D. Misio nie cierpi mojego czarnego kapelusza i co rusz śle pod jego adresem niewybredne komentarze!!! Potrafi tym rozbawić do łez :D.
Panie i panowie... pam param pam... czarno-biało-aztecki kapelusznik (w trampkach na dokładkę ;))....










Kapelusz, spódnica - H&M, bluzka - Reserved, buty, bransoletka - teściowej :).

42 komentarze:

  1. Wooooow! Jak pięknie wyglądasz, kocham biało-czarne total looki (Jezu, brzmi jak po chińsku), a kapelusz jest super, Misiu się nie zna :D
    Co do Waszego mieszkania - ogarniajcie jakoś czas, my też jak się za coś zabieramy, to ech... Jak się wprowadziłam, to mieszkaliśmy przez parę miesięcy w jakimś totalnym PRL-u, ale kopnęłam chopa w dupę i wzięliśmy się do roboty, co tam, że po 4 latach pół mieszkania dopiero ogarnięta haha :D :D Wpadaj do mnie na Pinteresta, na lovingit.pl, w październikowym "Dom i Wnętrze" będzie parę porad dot. skandynawskich wnętrz. Internet jest dla mnie głównym źródłem inspiracji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Julita :)
      Najgorzej jest się zebrać, potem (jak już widać pierwsze efekty), pomysły same sypią się do głowy!!!! Zajrzę na pewno, a jak wrócę z wioski to biorę się do roboty :D

      Usuń
  2. Ej no ale Ty masz zgrabną pupę wow ! Zestaw mega, kapelusze uwielbiam. Własnie muszę wrzucic coś z moim ,bo jakis czas temu kupilam nowy i jest duzy :) Biedne dziewczynki były dzielne, a plakac czasem trzeba :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha!!!! Dzięki Jenny :), Od jakiegoś czasu katuje ją co rano ćwiczeniami i chyba wreszcie widać pierwsze efekty ;).
      Czekam na post z Twoim kapeluszem :D

      Usuń
  3. Współczuje ... Anemię i permentne badania tez przechodziłam ... Więc wiem ile to wspólnie wysłanych łez .
    Stylóweczka jak z żurnala , ale ostatnie zdjęcie wypas !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :)
      Na szczęście mamy spokój z badaniami na cały miesiąc :)

      Usuń
  4. Totalnie mnie rozwalilas tym zestawem! Zawsze kojarze Cie z megakolorem, a tu B&W... I to w jakim wydaniu!!! jest moc!!!
    A z badaniami dzieci przezywalam, oj przezywalam... Zwlaszcza ze starszakiem, bo on straszny panikarz;)
    Pozdrawiam!!! anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jeju, to jak mój syn! A w wakacje było dwukrotnie pobieranie krwi - ile było paniki i strachu, aż wstyd!!!! No i głównie nerwów. My mamuśki tak mamy, o siebie się nie boimy, ale jak coś dziecku się dzieje, to koniec świata. Pamiętam jak mój syn miał 2 miesiące i trafiliśmy do szpitala, miał wenflon w...głłówkę zakładany.... Boziu, tak płakał.... a jak chciałam z nim być, to mi pielęgniary zatrzasnęły drzwi przed nosem, głupie krowy! Sorry, ponosi mnie na samo wspomnienie!

      Zestaw Rudzielcu genialny!!!! Totalnie Twój klimat, chyba przez te tenisówy plus kapelutek plus energia :) :)

      Usuń
    2. Dzięki Dziewczyny :D

      Wydaje mi się Sivka, że teraz matka może zostać z dzieckiem przez cały czas. Pewnie zależy to też od konkretnego przypadku. Nie wyobrażam jednak sobie, że musiałabym zostawić takie maleństwo na pastwę obcych bab!!! Masakra!!!

      Usuń
  5. W kapeluszu wyglądasz cudnie! Jakie oczyska piękne, wyrażne ;)
    Trzymam kciuki za małą, będzie dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Żal mnie za serce ścisnął, kiedy przeczytałam co twoja córcia przeżyła a Ty z nią. Trzymam kciuki. Będzie dobrze. Musi być!!!!
    Bardzo mi się podobasz w tym kapeluszy. Wyglądasz fantastycznie, a Twoje włosy.... ś cudnie rude :) Pozdrawiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, to miałyście ostatnio ciężkie chwile, mam nadzieję, że mała tej anemii się szybko pozbędzie.
    Co do stylówki - mam wrażenie, że równie szalona jak Ty (w pozytywnym tego słowa znaczeniu!). Pomieszanie z poplątaniem ale wygląda fajnie. No i super podkreśliłaś oczęta! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Dzięki!!!!
      Faszeruje małą żelazem, więc pewnie jej się poprawi :).

      Usuń
  8. Mam nadzieję, że wszystko szybko wróci do normy.
    Kapelusik jest troszke figlarny i do twarzy Ci w nim :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajny look, spodnica super :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To Ci Misiek!;) Ale wiesz co sądzę że jeśli chodzi o ten kapelusz to on się nie zna, tak tak , przepraszam bo nie chcę urazić niczyich uczuć ale uważam że zarówno w kapeloidku jak i całym zestawie wyglądasz czadowo!! No i sama jesteś cudowna, śliczna, zgrabna i baaardzo energetyczna:)
    No a Myszka bidulka, anemia niefajna sprawa i to kłucie dla maluszka:( No ale dzielne Kobitki jesteście i dałyście radę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha... Masz rację!!! Misio może sobie krytykować, a ja i tak swoje zrobię :)

      Usuń
  11. Uwielbiam połączenie ołówkowych spódnic i trampek:)

    OdpowiedzUsuń
  12. no, piękna!
    wyglądasz bosko!
    co za spódnica!
    i te pozytywne, uśmiechnięte zdjęcia. <3

    pozdrawiam cieplutko!
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Musisz jeść wołowinę, jeśli karmisz ją piersią, w ogóle czerwone mięso plus dużo witaminy C, żeby się przyswajało żelazo. U mnie w domu odwrotny problem u mojego partnera wykryto chrematozę- żelazo mu się odkłada w organizmie w nadmiarze i musi co tydzień chodzić do szpitala na upust prawie pół litra krwi. Życzę zdrowia dla małej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karmię i masz rację powinnam jeść jak najwięcej produktów bogatych w żelazo, bo i u mnie z badań wyszły jego niedobory. Zaczynam Hani podawać już pokarmy stałe, dostała też suplement z żelazem, wiec pewnie szybko się wykaraska. Muszę jednak zadbać o siebie :D

      Usuń
  14. Jak fajnie!! ostatnie zdjęcie mnie urzekło!!!:D masz piękne oczy!!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. A mnie się Twój kapelutek podoba i Ty w nim! Hahaha, mąż mój też nie cierpi moich kapeluszy:D
    Cała reszta Twego odzienia tez jak najbardziej przypadła mi do gustu!

    A malutkiej żal... Ale podkurujesz ją i będzie ok:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już jest z tymi naszymi mężulkami :)
      Dzięki :D!!!

      Usuń
  16. Superaśnie wyglądasz- nie mogę się napatrzeć. Spódnica jest extra! Zdrówka dla Hani.
    Nie martw się, nasz Olinek też ma anemię i biedulek tez chyba z 10 minut kilkarotnie pani mu krew wyciskała z paluszka- kto to widział takie małe cóś do pobierania po kropelce, był płacz potem przez cały dzień- ale ja zaprawiona w tym, mam co drugi dzień wrzaski piekielne na reha :) Ale... pediatra przepisał żelazo- pewnie u Was też tak będzie, tyle, że po tym nowy problem z koopkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Hania bierze żelazo już od jakiegoś czasu.To badanie miało właśnie sprawdzić, czy jest poprawa i ...:) na szczęście jest. Zaczęłam dawać Hani stałe pokarmy, więc i tu będzie miała dodatkowe źródło witamin :D
      Dziękuję Asia :D

      Usuń
  17. Ojej współczuję, ale mam nadzieję, że szybko powróci do zdrowia. Podkurujesz ja troszeczkę i musi być dobrze:
    Wyglądasz fantastycznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Sandra :)
      Sęk w tym, że Hanka w ogóle na chorą nie wygląda :D (na szczęście).

      Usuń
  18. Super pozytywne fotki moj rudzielcu :) Jesli twoja corcia nie tylko placzliwa po tobie, ale rownie radosna to nie ma co narzekac :) A anemia sie nie martw, troszke witaminek, warzywek, owocków i bedzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marylko :D Już się troszkę pocieszyłam, bo wyniki wyszły lepsze :D.
      Hania to mała chichocząca myszka!!!! Wystarczy pomruczeć jej do uszka i śmieje się do rozpuku :D

      Usuń
  19. Ruda Paskudo nie dosc ze jestes piekna to masz swietny styl, ktory juz uwielbiam :) !
    http://kasjaa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, to o mnie te słowa??? ;)
      Dzięki :D

      Usuń