czwartek, 13 sierpnia 2015

O 15-stej na Wawelskiej :)



 Od lewej: Ania, Basia, Gosia, Paskuda, Sonia i Asia.
 
W zeszłą środę miałam przyjemność spotkać się w Katowicach z przesympatycznymi dziewczynami: Anią, Asią, Gosią, Basią i Sonią. Wcześniej znałyśmy się tylko z blogosfery i szczerze mówiąc miałam niezłego pietra idąc na to spotkanie. Czułam się hmm... jak przed randką z nieznajomym ;). Moja nieśmiała natura nie ułatwiała mi zadania, ale wiedziałam, że jeśli nie pójdę, będę tego bardzo żałować. I nie myliłam się!!! Dziewczyny jesteście wspaniałe i cieszę się, że mogłam Was poznać osobiście. 



 
Jak to bywa przed randką ;), największym dylematem było dla mnie, co na siebie włożyć. Trzy noce nieprzespane ;), bo ta sukienka za szara, ta bluzka nijaka, a w spodniach za gorąco... W końcu jednak wydumałam :). Będzie kolorowo (czyli tak jak Ania lubi najbardziej :)), ładnie (mam nadzieję) i na luzie. 







 Spódnica - Promod, bluzka - Bershka, buty - CCC, wisiorek - pożyczony :)

Fotki z imprezy dostałam od Ani, za co jej serdecznie dziękuję :)!!!

37 komentarzy:

  1. super dziewczyny wyglądacie rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyszłaś, nikt Ciebie nie przyćmi, zawsze pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Slicznie wygladalas jak gwiazdeczka:) A uczucie ktore opisalas znam doskonale, zwlaszcza gdy to spotkanie ma sie odbyc w wiekszym gronie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asia :)
      Oj tak, jest stresik, ale bezpodstawny, jak się potem okazuje :)

      Usuń
  4. też bym pietra miała, co innego w necie, co innego w realu:)

    Fajne babki jesteście nie ma to tamto:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie spotkania są zwykle bardzo miłe. Ja uwielbiam się spotykać z moją koleżanką blogerką :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Looks like you had a great time !
    xoxo

    www.sorananistor.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo zazdroszczę takich spotkań blogowych - sama nie mam na nie szans... Wyglądałaś ślicznie, spódniczka obłędna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonko!!!!
      Ha!!! Może kiedyś spotkamy się w Paragwaju ;)

      Usuń
  8. A ja do was to miałam rzut kamieniem...
    Fajnie się tak spotkać, ale podobnie jak ty, miałabym pietra i to całkiem sporego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ech, następnym razem będę trąbić na prawo i lewo ;)!!!

      Usuń
  9. Ale z Was laski!
    Pozdrawiam, Monika

    PS.Zapraszam na mojego nowego bloga, którego prowadzę wraz z chłopakiem.
    Buziaczki! + obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszcze wam tego spotkania! Same znajome buzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Marylko, daj znać jak będziesz w Polsce :D!!!

      Usuń
  11. Ja z tego spotkania pamietam jak przyszlas I powiedziałas, że sie znamy.Pomyslalam, że fajnie, bo wcześniej gdy ja doszłam do dziewczyn, nie wszystkie mnie kojarzyły ;)
    Potem pamietam, że powiedziałas, że jesteś zdenerwowana, a mi ulzylo, że nie tylko ja ;)
    A potem to już tylko pamietam Twój usmiech, który nie znikal, zdobiony ta piekna szminka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D dziękuję Gosiu!!! Jesteś kochana :D!!!

      Usuń
  12. same piękności :) a takie spotkania zostawiają po sobie wspaniałe wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze na takim spotkaniu nie byłam, na pewno kiedyś zorganizuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że się spotykacie, my od niedawna też wznowiliśmy u nas we Wrocławiu spotkania blogerskie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale super spotkanie. Wszystkie Panie znam, choć tylko wirtualnie. Widać, że atmosfera była wspaniała. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rudzielcu wygldałas ślicznie :) i zaskoczyłaś mnie ze jesteś tak nieśmiała :) moze dlatego ze zeby pokazywać tyle ze swojego życia trzeba sporo śmiałości ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu!!!
      Trochę mnie to przerosło ;), z reszta pisałam Ci już :).

      Usuń
  17. super!!
    to jeden z najmilszych powodów dla których warto blogować! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja także cieszę się ze spotkania i poznania Ciebie osobiście.
    Fotki doślę, tylko ciągle cosik mi przeszkadza. Przepraszam. :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń