sobota, 13 czerwca 2015

Ciuchcia Expres Ponidzie



Z okazji Dnia Dziecka wybraliśmy się z dziewczynkami i moją siostrą na przejażdżkę Ciuchcią Expres Ponidzie. Trasa z Pińczowa do Umianowic trwa około 30 minut i wiedzie przez malownicze nadnidziańskie błonia. W Umianowicach, podczas 1,5 godzinnej przerwy, można upiec sobie kiełbaskę na ognisku, zrobić zdjęcia w ciuchci, pospacerować po okolicy... a wszystko w rytm muzyki Disco Polo rozbrzmiewającej z głośników ;).


























Sukienka - Cache Cache, buty - Sinsay, naszyjnik - prezent

32 komentarze:

  1. O tak, ja już planowałam taką przejażdżkę, ale niestety musi został odłożona w czasie. Super sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za ciuchcia, co za maszynistka ;) Sukienka ma świetny dekolt i marszczenie, sexi lady :) Fajna sprawa i frajda taka przejażdżka. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu ;)
      Sukienka jest jedną z moich ulubionych, chociaż niestety nie mam do niej zbyt dobrej figury. Natura poskąpiła mi wcięcia w talii, a nad brzuchem muszę jeszcze długo pracować!!! No ale trudno, lubię ją, więc nosić będę mimo wszystko ;D

      Usuń
  3. No takie klimaty i takie zadupia to ja lubie najbardziej:) idealny dzień rodziny :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ekstra. Niezła wyprawa. Sama z chęcią bym się na taką wybrała. Zwłaszcza w gronie rodzinnym - najlepiej :) A ta przerwa z kiełbaską też brzmi kusząco. Widoki wspaniałe. Dobrze zorganizować sobie czasem taki wypad, małą przygodę, odskocznie. Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej Rodzinki :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Letnią porą ciężko mi usiedzieć w domu :). Ciągle wymyślam jakieś wycieczki :D
      Dziękuję Madziu i również gorąco pozdrawiam :D

      Usuń
  5. Wycieczka wielce sympatyczna. Moim chłopakom by się podobało :) wykupiliście cały wagon dla siebie? Bo ludzi coś tam nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Irma :)
      Niestety Ciuchcia staje się coraz mniej popularna. Nawet w Dzień Dziecka tłumów nie było. No ale mieliśmy cały wagon dla siebie ;)

      Usuń
  6. Pani kolejarzowa, pani jak zwykle pięknie i profesjonalnie :)
    Natura jak zwykle bajeczna, uroczyska są cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamietam jak jechałam jako dziecko wąsko torowka z rodzicami! Frajda niesłychana! I pamietam do dziś ogromny napis przy wejściu do pociagu: zbieranie grzybów podczas jazdy surowo zabronione!
    I naprawde przy takiej prędkości mogłam i grzyby zbierać i pielić:)
    Fajna wycieczkę zorganizowaliscie:) takie klimaty lubie, bardzo lubie:)
    No o fajna kiecka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, prędkość zawrotną osiąga taka ciuchcia :D!!!
      Dziękuję :D

      Usuń
  8. Szkoda, że tak mało zainteresowanych przejeżdżką... bo to przecież fajna sprawa! przygoda i wspaniała przyroda - czegóż chcieć więcej? :-))) A Ty ślicznie wyglądasz sukience :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej zadziwia frekwencja, że ciuchcia jeździ na tej trasie tylko raz w tygodniu!!! Słuchy chodzą, że nam (Pińczowowi) ciuchcię zlikwidują :(. Mam nadzieję, że to tylko plotki i dziewczynki przejadą się nią jeszcze nie raz!!!
      Dziękuję Iwonko :D

      Usuń
  9. ale frajda i chyba nie tylko dla dzieciaków :)) <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana, najpiękniej wyglądasz w tej kolejarskiej czapce, przyćmiewasz w niej wszystko pozostałe...:):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne klimaty i fajna wycieczka, dziewczynki musiały być chyba przeszczęśliwe?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak :), a w drodze powrotnej jak zwykle się pospały ;D!!!

      Usuń
  12. Och, dzieciaki musialy miec frajde!!! Moje bylyby zachwycone, zwlasczza Matylda... A ja u lezka w oku zapatruje sie w najcudowniejsze widoki naszych polskich pol.... Uwielbiam! Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam więc Aniu w świętokrzyskie :D

      Usuń
  13. Uwielbiam sukienki o takim kroju!!! Są niesłychanie kobiece! Ślicznie w niej wyglądasz!!! Te dzieci, to na pewno Twoje? Nastolatko?:D

    Dzieciaczki miały super atrakcję:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, choć niestety sukienka uwydatnia pewne mankamenty figury!!! No ale trudno!!! Będę z nimi walczyć dalej ;D!!!
      P.S. Gdzie tam moje!!! Siostra mi podrzuciła ;P!

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Haha... to może zostanę konduktorem ;)???

      Usuń
  15. U mnie na Podkarpaciu też jest taka atrakcja, z tym, że to wyprawa na prawie cały dzień. Wyjeżdża się przed południem , a wraca około 17 tej. W tym jest 3 godz. postój. można palić ognisko, kąpać się w Sanie, łowić ryby:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł na spędzenie czasu :) Bardzo fajna atrakcja :) Bardzo ładne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  17. jakby dróżniczkami były takie lasencje - toby
    wzrosły błyskawicznie ilości zamawianych
    biletów :)

    OdpowiedzUsuń