środa, 15 lutego 2017

,,Chcesz, kupię Ci futro..."

Futro (całkiem nieprawdziwe) kupiłam sobie sama. Miś nie maczał w tym palców :). Upolowałam zwierza w lumpeksie, za niecałe 20 zł. Więcej kosztowało mnie jego odpchlenie w pralni chemicznej ;). Futro nabyłam z zamiarem przerobienia, na jakże modną od kilku sezonów futrzaną kamizele. Przywdziałam je jednak raz i drugi, i... odechciało mi się tych barbarzyńskich kombinacji :D!!! 
Dziś w wersji ,,na bogato" ;), choć fajnie wygląda też z dżinsami i wielką czapą.








Futro - sh; spódnica, golf - H&M; kozaki - Zebra

22 komentarze:

  1. Od dziś uwielbiam Cię w takich dostojnych, eleganckich stylizacjach. Wyglądasz baardzo kobieco!
    A "Miś" to jeden z moich ulubionych polskich filmów, więc jak oglądam to niemalże wiem, co zaraz będzie powiedziane :D
    Pozdrawiam ciepło! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak nie lubie futerek to ten brąz mnie przekonuje
    Oswojony grizzly

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze... pierwsza klasa. :-) Bardzo elegancko, dostojnie i kobieco. :-) Świetnie Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz jak rasowa dama!!! Podoba mi się Twój styl :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale elegantka Z Ciebie. Na pierwszy rzut oka, myślałam, że to prawdziw.e

    OdpowiedzUsuń
  6. BOMBA wpędzisz mnie w kompleksy, kobieto!
    Co za oczy.... O_O

    OdpowiedzUsuń
  7. This is so nice! Great post.

    Bloglovin
    STYLEFORMANKIND.COM

    OdpowiedzUsuń
  8. SUPER!!! Ty w tym futrze jak gwiazda z Hollywood!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawdziwego w życiu bym nie kupiła, bo potępiam zabijanie dla mody, natomiast sztuczne z przyjemnością, a to futerko jest naprawdę baaaardzo ładne :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ani mi sie waz podchodzic do tego futra z nozyczkami!!!!! Jest genialne, jak dla Ciebie stworzone. Wygladasz mistrzowsko... Powiem Ci tyle - taka modelke fotografowac...marzenie.
    Pozdrawiam. A

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja dziś o mało nie kupiłam krótkiego różowego futra za 1 zł. :D Ale takie zniszczenia miało, że nie kupiłam. Stwierdziłam, że nie jest ciuchem pierwszej potrzeby, by latać po krawcowych za naprawkami, przeszywkami. Trochę żal, byłby szał na blogasku :DDD
    Brązowe futro dodaje powagi; myślę, że dla młodych kobiet jest spoko, bo starsze panie może dodatkowo postarzać. Twoja stylówa mistrzowsko ograna! :) :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To nie Miś, to futro epoki złotego Hollywoodu! ;) Można z powodzeniem Joan Crawford i Avę Gardner udawać.
    Sama nie mam przekonania do futer, ale na ludziach podziwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I w końcu Cię zima dopadła:D
    Hehehe, ale pięknie ją oswoiłaś tym futrem:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale cudo!!! Całe szczęście że go nie ciachnęaś jest idealne <3 Wierzę że z jeansami wygląda świetnie, nosiłabym!! Ale Twój retro look jest wspaniały! wyglądasz jak gwiazda Rudzielcu:***

    OdpowiedzUsuń
  15. Jej,przegapilam Twoj wpis :(((( futro jest fenomenalne a Ty wygladasz w nim bajecznie :))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. o tak wyglądasz niesamowicie ! Bosko Ci w takim wydaniu "na bogato" i te kozaki, częściej proszę takie zestawy !

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczne to futerko i fason i kolor - bomba! Podoba mi się ten zestaw <3

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. cudownie wyglądasz<3 futerko jest piękne<3 pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :*!!!

      Usuń
  19. Wow jakaś Ty piękna w tych futerkowo - kozaczkowych połączeniach!!! Druga fotka w zbliżeniu wymiata i Twoja fryzurka!!! Cudnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam futra, ale sztuczne, twoje wygląda super www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń