wtorek, 6 grudnia 2016

Ciach, ciach, ciach...

Co tu dużo mówić ghymmm... ,,nie wyglądam już tak pięknie"* ;P!!! Ścinka była jednak koniecznością. Po wakacjach moje włosy totalnie zmarniały, a ostatnie farbowanie zniszczyło je do reszty! Spaliłam tą moją nieszczęsną czuprynę i gdy włoski zaczęły się wykruszać, poszłam po ratunek do mojej najulubieńszej fryzjerki Madzi. Szczęściem okazało się, że tylko z wierzchu włosy są w tak opłakanym stanie. Rozkminiając, co też począć z tym pierzem, przypomniała mi się fryzurka, jaką miała Ważka w tym poście (klik). ,,Krótko z przodu, długo z tyłu..." ;). Madzia lubi takie ostre cięcia, więc dwa razy tłumaczyć jej nie musiałam :). Hmmm... nie wzięłam jednak pod uwagę, że włosy, uwolnione od spaleniuchów, zaczną mi się tak kręcić... Wyszło tak bardzo, bardzo a'la lata 80-te, ale nic to, przecież styl vintage jest teraz szalenie modny ;P.

Ciuchowo też jest fajnie ;). Koszula to już antyk (łaska boska, że się jeszcze nie rozpadła). Tatuś mój chodził w niej na randki z mamą. Uwielbiam ten szpiczasty kołnierzyk.  Krawat jest jeszcze starszy. Należał do dziadka Misia. Buty są już (chyba) z naszej epoki. Dostałam je od kuzynki :). Marynarka pochodzi zapewne z lumpeksu. Dała mi ją teściowa :). Tylko spodenki są ,,moje", ale też mają swoje lata. Kupiłam je z 8 lat temu w Orsay'u.








* cytat pochodzi z tej (klik) piosenki

26 komentarzy:

  1. Zdjęcia super, zresztą jak zawsze. A co do marynarki to małe sprostowanie: kupiona była na kiermaszu odzieżowym w Katowicach i była nowiuśka, ale jednak ma już swoje lata (około 12-13). Może Ci się jeszcze przyda do innych stylizacji. Koszula taty też superowa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie... Coś mi tu nie leży -__-' Spodnie mi tu nie pasują... -_-' Ale koszula taty obłędna.
    Fryzura prezentuje się bardzo stylowo, sama mówisz, że trent taki był we wcześniejszych latach i rzeczywiście ciekawie komponuje się ze stylistyką jako całość.... będę upierać się przy swoim, dałabym jednak długie spodnie -_-'

    OdpowiedzUsuń
  3. O, miałam identiko fryz jakieś 10 lat temu. A i za czasów blogowych był podobny :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie Ci w takiej fryzurce. Troszkę taki niegrzeczny look.
    Jednak Ty wyglądasz kobieco nawet w takiej stylizacji, a krawat tylko dodaje Ci uroku i nonszalancji.
    Może i ubrania wiekowe, ale widać, że porządne i niezniszczalne. Niejedno przetrwały i nadal służą :)
    Pozdrowionka mikołajkowe! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  5. No mosz,
    Dałaś czadu i pazura!
    Kochana, bardzo fajowo Ci w tej fryzurze. A zobaczysz, że będą Ci się fajnie układać włoski, ta fryzura nie wymaga specjalnego ułożenia.
    Sciskam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Such a lovely post. :)


    Bloglovin
    STYLEFORMANKIND.COM

    OdpowiedzUsuń
  7. Też musiałam ciachać po spaleniu farbą:/
    Ale Ty masz lepszą fryzjerkę! Super fryzurka! Rzeczywiście taka z lat 80-tych!
    Stylówka idealnie do niej pasuje:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Czadowo wyglądasz w tej fryzurze, a stylizacja jest po prostu świetna! Ja również musze zdobyć się na odwagę i iść do fryzjera...

    OdpowiedzUsuń
  9. Bosko wyglądasz, świetny post! :)
    http://kadi-moda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurczę!!!! Fryz po prostu przefantastyczny!!! Pasuje do Ciebie i Twojego stylu. A stylowka tylko podkreśla Twój indywidualizm, który uwielbiam ❤️ Cała jesteś idealna. Buziaki. Anka

    OdpowiedzUsuń
  11. Włosy mają na szczęście to do siebie, że odrastają. Ja też nie mogę mieć krótkiej fryzury, bo moje falują, ale w niekontrolowany sposób :-) A stylówa super jest!

    OdpowiedzUsuń
  12. Beautiful post dear!

    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna zmiana! Tak vintage w tej nowej fryzurce ;p Choć chyba w takiej sytuacji bym cięła całość na krótko ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. w krawacie super ;)
    ________________________
    www.konstylencja.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Fryzura jest super i dandysowa stylówa też :) Fakt, że jak patrzę na długość spodni, a w plecy mi dmucha farelka
    niewystarczająco zresztą, to odczuwam lekki dyskomfort, ale on nie jest natury estetycznej :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fryzura jest naprawdę super! :D A koszula wraz z krawatem są obłędne! *,*

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje to wołają o pomoc:) wczoraj ostatni raz malowałam i chyba już dam sobie z tym spokój:(



    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz piękny kolor włosów kochana!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. ślicznie i z pazurem <3 pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi się takie fryzury nie podobają, uważam że dobra fryzjerka nie zaproponowałaby takiej fryzury z przed wieku. Ja też miałam problem z włosami i chciałam ściąć po farbowaniach, natomiast przeczekałam robiłam wszystko aby włosy zaczęły mi szybciej rosnąć i później je odrobinę podciąć, wystarczy dobrać odpowiednie najlepiej naturalne kosmetyki do włosów i oczywiście zrezygnowałam z farbowania. Dobrze że włosów nie ścięłam teraz są w dużo lepszej kondycji a do fryzjerów totalnie się zraziłam mówię podciąć końcówki to ścina mi 10-15cm masakra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, ja sama zaproponowałam taką fryzurę :)!!!

      Usuń
  21. Fryzurka jest bardzo fajna, pasuje do Ciebie :))) Lekko drapieżna :))) Stylówka bardzo oryginalna, pomysł z krawatem odjechany i bardzo podoba mi się! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :*!!!

      Usuń
  22. ŚWIETNY BLOG <3
    Super post!!

    Zapraszam do mnie na nowego posta: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń