czwartek, 10 kwietnia 2014

Wygrana sesja

W poście ,,Na stacji PKP" wspomniałam o konkursie fotograficznym, w którym wzięła udział moja teściowa, zajmując w nim pierwsze miejsce! Nagrodą była profesjonalna sesja fotograficzna. W końcu udało mi się namówić Misiaczka do jej ,,odebrania" ;). 
Sesja została wykonana w będzińskim Studiu Fotograficznym Foto Borkowscy .  Moje wrażenia po tej ,,imprezie" są jednak mieszane. Przede wszystkim modelka ze mnie żadna ;P!!! Zwyczajnie zżarła mnie trema ;). Zosinka, bidulka, też nie chciała współpracować, pomimo, że pani asystująca fotografowi, dwoiła się i troiła, aby ją rozweselić. Myszka zwyczajnie się jej bała. Jedynie Miś stanął na wysokości zadania, stwierdzając, że ,,przez te chwil parę, może robić z siebie idiotę" :D (i to jest chyba klucz do sukcesu w takich sytuacjach ;D)! 
Studio - pełen profesjonalizm!!! Olbrzymia powierzchnia na poddaszu, przepełniona fotograficznymi gadżetami. Zaplecze jak w teatrze, pełne luster z charakterystycznymi lampkami. Wygląda to naprawdę efektownie. 
Niestety, ostateczny wynik sesji niezbyt mnie zadowolił. Wszystko działo się zbyt szybko i chaotycznie. Gdy oglądam na stronce studia inne rodzinne sesje, mam wrażenie, że zostaliśmy potraktowani trochę po łebkach. No cóż, klient płaci, klient wymaga, a imprezka do tanich nie należy!!! 
Spośród 8 zdjęć, które dostaliśmy, wybrałam tylko te 4.





Ponieważ pan fotograf ,,olał" ;) moją fantastyczną stylizację (a raczej jej dolną część), dorzucam jeszcze kilka zdjęć z pleneru (wykonane przez mojego osobistego fotografa Misiaczka :D). Sukienkę z premedytacją podkradłam szwagierce. Ma tak przepiękne wzory i kolory, i tak ładnie opina brzuszek, że włączył mi się instynkt sroki!!! Chętnie przygarnęłabym ją na dłużej ;D!!!



Sukienka - ,,pożyczona" ;), wisior - Rossmann, pantofelki - CCC

35 komentarzy:

  1. Ale z Was cudowna para i rodzinka , oczy męża takie dobre :D I wcale nie widać tremy , wyglądasz bajecznie więc nie marudź!:-) Zosia to największy słodziak jakiego widziałam. A o fotografach się nie wypowiadam, współpracuję z nimi na codzień więc trochę tam wiem :-) Trzymaj się cudowna mamuśko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marudzę jak... baba w ciąży ;D
      Dzięki Jenny kochana :D!!!

      Usuń
  2. Sukienka faktycznie przepieknie się prezentuje i szkoda, że fotograf nie objął jej swoim aparatem. Niemniej jednak wszyscy wyglądacie cudownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy robił mi samej zdjęcia byłam przekonana, że uchwyci całą sylwetkę. Po co ja się w szpilach męczyłam ;) ???

      Usuń
  3. Trochę mało dali Wam tych zdjęć. Ale te 4 wyszły bardzo fajnie, więc chociaż tyle dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka była ponoć umowa ze Starostwem. 8 ujęć!!! Fajna przygoda, ciekawe doświadczenie, ładne zdjęcia! Czuję jednak niedosyt :)

      Usuń
  4. Piękna jesteś, te kolory, eh:)
    Fajna z was rodzinka, widać po was wszystkich, ze bardzo się kochacie:)
    I tak trzymać kochani, tak trzymać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Iza :D
      Jest dobrze, więc będę ,,tak trzymać" :D

      Usuń
  5. Kochana Ruda Justynko / po pierwsze uwielbiam twój kolorowy brzuszek , i sukienke chyba równie mocno !!! Masz racje jest boska - kolor , wzór i opięcia ;);)
    Co do sesji .... Masz racje te fantastyczne zdjecia rodzinne wymagają ogromnie duzo czasu , zwłaszcza jak są takie małe modelki jak Zosia . I te zdjecia rzeczywiście nie zachwycają . Znaczy są ładne , ale chyba i ty i ja spodziewaliśmy sie w nic jakiejś magii .
    W Krakowie jest małżeństwo fotografów , u których marzy mi sie taka sesja ... Ba planowaliśmy ja na rocznice ślubu - ja w mojej ślubnej sukni , Śliczne moje księżniczki u mąż w garniturze ... Mąż nie chce , teściowa sprzedała moja suknie ;((( a i daleko mamy ;););) a impreza nie tania więc jakgdyby opór spory .
    Ale jeżeli nabierzesz ochoty dam Ci do nich namiary - robią w plenerze , gdzie wybierzesz miejsce więc dzieci z reguły bardziej swobodne ...
    Ale i tak mi sie podoba , a modelka z ciebie prześliczna !!!! I z Zosi tez :):) Buziaki !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Dziękuję Aniu!!!
      Raczej nie skorzystam :). Chyba lepiej się czuję, gdy robią mi zdjęcia osoby mi bliskie :D. Siostra Misia (której to podkradłam sesyjną kreację ;)), jest zawodowym fotografem. Ma przyjechać do Polski w majówkę, więc na pewno wykombinujemy jakąś sesyjkę w plenerze :D!!! A z resztą Misio też daje radę (gorzej jak chcę mieć z nim zdjęcie ;))!!!
      Pozdrawiam serdecznie :D!!!

      Usuń
  6. super pamiątką kochana na całe życie. Gratulacje dla zdolnej teściowej :)
    Pozdrawiam Serdecznie
    Zocha :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie się bardziej podobają zdjęcia, które zrobił "Misio" niż te profesjonale.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zdjęcia i te i te :) Kiecka jest cudowna, gdyby była maxi sukienką to coś czuję, że tej zabawiłabym się w srokę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak!!! Maxi kiecka w takie wzory byłaby świetna!!!

      Usuń
  9. Mało zdjęć Wam dali. Mam wrażenie, że takie wygrane sesje fotograficzne, jak i takie z zakupów grupowych są dla fotografów jak coś 2giej kategorii. Muszą to odbębnić. Ale zawsze to fajna odmiana :) Zosia dała radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie właśnie mam odczucia po tej przygodzie. Nic to jednak :D Wesołe doświadczenie i... jedziemy dalej :D
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  10. No, nie popisali się, to fakt. Jakieś przydymione i bez światła te profesjonalne foty. Jak to mówi młodzież: żal. Zrobili, bo musieli... Po co organizować konkursy i inne takie, zawracać gitarę...A że olano Twoją kreację, to już w ogóle masakra, zero wyczucia, przecież ona tu robi fajną robotę, brzuszek ślicznie podkreślony, suknia piękna, butki pod kolor paznokci! Ale za to Wy piękną rodzinką jesteście, z fotografem czy bez. Wielkie brawo dla Pana Męża (mój by za jasną cholerę nie poszedł, a jeśli już jakimś cudem, to i tak foty byłyby do wywalenia, bo mój chłop tak się krzywi na zdjęciach, że nikt na to patrzeć nie może:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha... fotograf, a raczej asystentka ustawiłaby Twojego męża tak, że na pewno dał by radę :D!!!
      Jakość zdjęć pogarsza kiepski skan. Niestety dali nam tylko wydrukowane zdjęcia, za pliki w jpg pan fotograf chciał (jak to określił ,,symboliczne 50 zł"!!!). Z moją ,,kreacją" też zabawna sytuacja. Ciężarna w 9 miesiącu w szpilkach hasa po stromych schodach, a pan fotograf zupełnie ignoruje to moje poświęcenie ;P (a łydki bolały przez dwa dni jeszcze ;)).
      Dobra, już nie marudzę :D!!!

      Usuń
  11. Pięknie wyglądacie ! Podejrzewam, że mój M też by miał taką gadkę, jeśli miałby wziąść udział w sesji zdjęciowej- faceci ! :)
    A kiedy dzidzia będzie z Wami?? :)) brzuszek już duuuży, wiec podejrzewam, że niedługo !!! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Minka :) Tak to już bywa z naszymi panami :D Grunt, że spełniają zachcianki swoich pań :D!!!
      Godzina zero może wybić w każdej chwili, jednakże termin mam w przyszłą środę :D!!!

      Usuń
    2. o kurczę....to już baaardzo blisko !
      No to już w razie czego piszę POWODZENIA :)) musisz dać czadu :P :)

      Usuń
    3. Damy z Hancią czadu, że hej :D!!! Rozniesiemy porodówkę ;D!!!

      Usuń
  12. sukienka jest na prawdę piękna i doskonale opina ciążowy brzuszek :) co do sesji, to wyszliście wszyscy bardzo ładnie, ale nie wiem czy to wina jakości zdjęć czy nałożony jakiś dziwny "szumiący" filtr, ale są mało wyraźne i wyglądają jak stylizowane na staroalbumowe fotografie. No chyba że miało tak być:P mimo wszystko fajnie mieć taką pamiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Redhead :)
      Jakość zdjęć wynika z kiepskiego skanu i mojego braku cierpliwości :). Niestety nie dostaliśmy ich w wersji cyfrowej.

      Usuń
  13. Też bym chciała mieć taką profesjonalną sesję zdjęciową. Gdybyś nie stanęła bokiem w ogóle bym nie pomyślała,że jesteś w ciąży.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też bym chciała mieć taką profesjonalną sesję zdjęciową. Gdybyś nie stanęła bokiem w ogóle bym nie pomyślała,że jesteś w ciąży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Mój brzuszek ciążowy jest naprawdę kapitalny :). Aż szkoda się z nim rozstawać ;)!!!
      Sesja jest fajną przygodą, ale gdyby nie była wynikiem konkursu raczej bym się nie zdecydowała. Strasznie to droga impreza, a za jedno zdjęcie życzą sobie 25 zł!!! Masakra!!!

      Usuń
  15. przepiękne zdjęcia, nie ma to jak taka rodzinna pamiątka :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale Wy jesteście cudni i rzeczywiście mężulo takie oczy dooobre ;) Pasujecie do siebie, piękni :)
    Ale rzeczywiście chyba po łebkach Was potraktowali, nie wiem, takie odnoszę też wrażenie, patrząc na foty.
    Sukienka super!

    OdpowiedzUsuń