poniedziałek, 25 listopada 2013

Ucieczka w szuwary

Znowu wczasujemy się z Zosią w Skowronnie. W weekend udało mi się wyrwać na samotny spacer w moje ulubione zakątki: bure łąki, dzikie chaszcze i bagniste szuwary :). W dzieciństwie robiłyśmy z siostrą eskapady ścieżkami wydeptanymi przez lisy, sarny i dziki. Czułam się jak podróżnik przemierzający gęstą dżunglę :). Niewiele się tu zmieniło, tylko szuwary jakby trochę mniejsze!!! :).







Tunika, sweter - sh, chusta  - targ w Będzinie, legginsy - New Yorker, kozaki - CCC, kolczyki - prezent

19 komentarzy:

  1. Folkowo, kwiatowo i oversizowo. Pieknie.
    Tez lubie pobuszowac po miejscach dobrze znanych z dziecinstwa i popatrzyc na nie innymi oczami. Powspominac...
    Pozdrawiam serdecznie. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pozdrawiam również!!!

      Usuń
  2. Nooo, swetrzysko pierwsza klasa i fason taki jakby "mój" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Sivka :) Swetrzysko idealne na taką jesienno-zimową porę :D. Otulam się nim jak kocykiem!!!
      P.S. A nie mówiłam, że będę Cię małpować ;D

      Usuń
  3. Też uwielbiam takie spacery:) Im dalej od ludzi tym fajniej! Bardzo mi się podoba zestaw kolorystyczny. Na szarość najlepiej "robi" odrobina turkusu i zieleni. A chusta przegenialna!!

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie wprawia w zachwyt tunika i chusta. I twój uśmiech:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam moją imienniczkę w dodatku z tego samego miasta : )
    Kolor włosów masz genialny! : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko :D, jednakże wg mnie te spłowiałe stronki z mega odrostem czekają niecierpliwie na farbowanko!!! Muszą jednak jeszcze poczekać, żeby dzidzi nie męczyć za często!!!

      Usuń
  6. Tak w ogóle to fajną masz urodę , inną i inny styl , ciekawy. Uwielbiam te chusty a sweter też skradł moje serce :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju, dziękuję Jenny!!! Mój ,,styl" to wieloletnia zbieranina ciuchów lumpowo-wyprzedażowo-podarunkowych :D.

      Usuń
    2. Akurat w tej stylizacji to takie fajne , " dobre" boho :-)

      Usuń
  7. Wiegachne swetry uwielbiam! Jakoś tak w nich nie dość, że ciepło, to jeszcze bezpiecznie ;)
    Mam identyczną chustę tylko, że w czarnym kolorze!
    Pięknaś jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale twoje hery już sa długie...wow!
    Ty zawsze ciekawe miejsca wynajdziesz do robienia zdjęć. Kurde, ale bym się poszlajała po tych chaszczach i dzikich łąkach, po brzózkach też bo widzę, że tam ich pełno. Kurnia, bardzo mi brakuje tej dzikości. Cieszę się, że dzielisz się z nami takimi miejscówkami. Powiem Ci, że masz nosa. Bardzo optymistycznie, kochana. A gdzie masz brzuszek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzuszek chowa się pod tuniczką :) !!! Włosy zapuszczam po raz kolejny i obiecuję (po raz kolejny), że już nigdy się na krótko nie opitolę!!! Skowronno to mała wioska otoczona lasami, bagnami, polami i górą na dokładkę. Jest tu dużo miejsc, w które lubię się zapuszczać, żeby odsapnąć od codzienności. Cieszę się, że podobają Ci się moje ,,swojskie klimaty" ;).
      Pozdrawiam serdecznie :D

      Usuń
  9. Sweter jest rewelacyjny. Mam " fazę" tej jesieni na takie swterzycha.

    OdpowiedzUsuń