Przez nasze wiosenne wojaże, mam straszne zaległości w publikowaniu postów. I tak, z końcem czerwca zamieszczam zdjęcia, które robiliśmy na początku maja!!! Stąd świeża jeszcze zieleń i mlecze towarzyszą mi w sesji i ożywiają nieco moją szaroburą sukienunię ;). Zdjęcia robiliśmy w Srebrnej Górze, na jednym z wiaduktów sowiogórskiej kolejki zębatej. Niezwykle urokliwe to miejsce, choć przejście po tym moście zawsze budzi we mnie lęk, czy aby nie runie razem ze mną (haha... zawsze stąpam po nim na palcach, jakbym miała przez to stać się lżejsza ;)).
Sukienka - sh, buty - Deichmann, bazaltowa biżuteria - pamiątka z Lanzarote, okulary - M1 Czeladź

































































