niedziela, 18 stycznia 2026

Dawno temu w Tatrach


Nawet bardzo dawno temu... Minęło już prawie 15 lat 😅. To była ostatnia, zupełne beztroska wyprawa. Chwilę później byłam już w ciąży, która... zmieniła co nieco w moim życiu 😉.

W długi listopadowy weekend, wybraliśmy się z przyjaciółmi w Tatry. Bajeczna pogoda pozwoliła cieszyć oczy przepięknymi widokami. Weszliśmy wtedy na Ciemniak (2096 m n.p.m.) zielonym szlakiem przez Dolinę Tomanową. Natomiast drugiego dnia powędrowaliśmy przez Dolinę Roztoki do Doliny Pięciu Stawów, a stamtąd niebieskim szlakiem do Morskiego Oka. Ach... piękne to były chwile 😍... Zapraszam do foto...

Dolina Tomanowa













Ciemniak (2096 m n.p.m.)





Dzień 2 i Wielka Siklawa

Wielki Staw Polski


Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich










Już widać Morskie Oko - ostatni etap wycieczki




Morskie Oko

Filifionka 15 lat temu 😁

5 komentarzy:

  1. Jak pięknie. Cieszę się, że wspomnienia pozostały w Was żywe, pomimo upływu tych 15 lat. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. To szmat czasu, ale jeszcze dużo wycieczek przed wami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne wspomnienia. Nic nie przebije naszych polskich Tatr :) Mi kojarzą się one z podróżą poślubną, bo było to jedne miejsce, gdzie mogliśmy pojechać w trakcie pandemii.

    OdpowiedzUsuń