Na zamku biskupów krakowskich w Siewierzu byliśmy już 4 lata temu, o czym pisałam w tym (klik) poście. Zamek od tamtej pory niewiele się zmienił, niemniej jednak uwielbiam wracać w tak piękne miejsca i obcować z przesiąkniętymi historią murami. Poza tym, podczas poprzedniej wizyty, Hania nie zobaczyła zbyt wiele ;)... koniecznie musiała to nadrobić :D!!! Zapraszam do fotorelacji...
Sukienka też jest ,,historyczna". Pochodzi z czasów poprzedniej tu wizyty (klik).
Nieco przerobiona, wygląda jak nowa ;D!!!
Nieco przerobiona, wygląda jak nowa ;D!!!
Sukienka - sh+DIY, sandały - CCC, torebka i okulary - H&M
Czy te oczy mogą kłamać??? ;)
Zamek zamkiem, lecz czym byłaby niedzielna wycieczka, bez wizyty na placu zabaw???
Jeszcze trochę pobiegajmy...
... i z czystym sumieniem można iść na lody ;)
Wycieczkę zakończyliśmy tak jak poprzednio... wylegując się na siewierskich błoniach :D!!!



















































